Przejdź do głównej zawartości

Wierzba japońska 'Hakuro nishiki'- Salix integra (wierzba całolistna)- wymagania, pielęgnacja, cięcie …

Wierzba całolistna zwana japońską w odmianie ‘Hakuro nishiki’ to jedna z najczęściej uprawianych wierzb w naszych ogrodach. Nie dziwię się, ponieważ jest wyjątkowo dekoracyjna, a poza tym ma tak niewielkie wymagania i zazwyczaj przy odpowiedniej pielęgnacji nie sprawia żadnych problemów.
Dlaczego warto posiadać Salix integra ‘Hakuro nishiki’ ?

Każdy kto widział ‘Hakuro nishiki’ potrafi sam sobie odpowiedzieć na zadane pytanie. Podstawą jej dekoracyjności są szczególnie pięknie, przebarwiające się liście. W okresie wiosennym, mienią się trzema odcieniami barw – różem, bielą i zielenią. Liście wraz z dalszym rozwojem tracą odcień różu i stają się dwubarwne. Poza tym jej pędy w okresie zimowym zachwycają bardzo dekoracyjną czerwienią. Dodatkowo nie ma wygórowanych wymagań odnośnie stanowiska i pielęgnacji. Można ją nabyć w formie krzewu oraz jako drzewko szczepione na pniu. Formy szczepione na pniu osiągają do około 3 m wysokości. Kulisty pokrój rośliny sprawia, że świetnie prezentuje się w zróżnicowanych kompozycjach w ogrodzie.

Posiadam ‘Hakuro nishiki’ zarówno w formie piennej, jak i krzewu i jestem z tych dwóch okazów bardzo zadowolony.

Kilka słów o wymaganiach i stanowisku

Wierzba całolistna ‘Hakuro nishiki’ jest niezwykle światłożądna, dodatkowo jasne stanowisko wpływa na piękniejsze wybarwienie liści. Tak więc wybieramy stanowisko słoneczne oraz ciepłe i osłonięte od wiatrów. W formie piennej wiatry przy dużej koronie oraz nie zabezpieczeniu drzewka przed przewróceniem, mogą doprowadzić do jego złamania. Poza tym w okresie zimowym podczas mroźnych wiatrów częściej przemarza. Oczywiście doskonale regeneruje się, tak więc nie powinno nas to martwić.

Jeżeli chodzi o podłoże, to wierzba jest bardzo tolerancyjna, ważne aby miała ziemię wilgotną. Oczywiście na lepszym podłożu będzie charakteryzowała się większymi przyrostami rocznymi.

Pielęgnacja ‘Hakuro nishiki’

Jeżeli chodzi o pielęgnację tej odmiany to nie jest zbyt zajmująca, ogranicza się do cięcia i w razie potrzeby podlewania i ewentualnie nawożenia. Swoich wierzb nie musiałem jeszcze podlewać, ale warto wiedzieć, że w czasie przedłużającej się suszy może dojść do zasychania liści. Wierzba stanie się bardziej podatna na szkodniki i choroby, a ich także nie brakuje. W przypadku suszy można ją zraszać. Dla zmniejszenia parowania wody z podłoża, najlepiej je ściółkować materiałem organicznym, który nie tylko ograniczy parowanie, ale także z czasem poprawi strukturę podłoża.

Swoje okazy dokarmiam kompostem, nie dość, że dostarcza wierzbie niezbędnych składników odżywczych, to jeszcze poprawia strukturę podłoża, które staje się bardziej chłonne, a więc mające większe możliwości na płaszczyźnie magazynowania wody.

Cięcie ‘Hakuro nishiki’

Pięknie wybarwionymi liśćmi tej odmiany będziemy mogli  cieszyć się wówczas, jeżeli nie zaniedbamy jej przycinania. Poza tym możemy nadać jej koronie określoną formę. Cięcie przy tej odmianie należy przeprowadzić nawet kilka razy do roku. Podstawowe przypada na okres wiosenny, zaraz po kwitnieniu, przed pojawieniem się liści (‘Hakuro nishiki’ kwitnie około kwietnia). Bez obaw tniemy na kilka oczek, wierzby lubią cięcie. Przycinanie warto powtórzyć w późniejszym okresie do końca lipca (ostatnie cięcie najpóźniej w sierpniu), ponieważ roślina musi zregenerować się przed nadejściem zimy.

Zastosowanie Salix integra ‘Hakuro nishiki’

Dla mnie najpiękniej prezentuje się jako soliter na tle trawnika, także w towarzystwie wiosennych roślin cebulowych, z iglakami, bukszpanem, na tle roślin o ciemnym ulistnieniu. Poza tym nadaje się do uprawy w pojemnikach, tak więc może pomyślę nad tym, czy nie kupić jej do upiększenia balkonu. Możliwości jest bardzo dużo, pięknie prezentowałaby się także przy oczku wodnym.


Komentarze

  1. Mam ją w formie krzewu. Nigdy nie cięłam jej tak mocno. Teraz już wiem i nie będę się bała tego robić. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Formy krzewiaste można ciąć nawet na około 10 cm od ziemi. Osobiście nie ciąłem, nie odczuwam potrzeby tak drastycznego cięcia mego krzewu. Forma pienna cięta mocno, gdyż pień cienki i przy dużej koronie o mało co się nie złamał. Poza tym nie mam miejsca na duże i rozłożyste korony :)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja po prostu nie cierpię tej wierzby. Dostaję alergii na sam dźwięk jej nazwy. Być może, dlatego że jest w co drugim ogrodzie jako jego perła. Dla mnie jest jak tania błyskotka. Widzę po okolicy, że nie jest pielęgnowana we właściwy sposób (czyli nie cięta), przypalana przez słońce, atakowana przez choroby.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Ewo gusta są różne, a że jest powszechna to się zgodzę. Nawet na osiedlach jest bardzo często sadzona. Popularna, bo wyrazista, łatwa w uprawie i tania, a że nie pielęgnowana, cóż często wynika to z braku wiedzy, braku czasu, a także z lenistwa. Mi się podoba, zwłaszcza w formie krzewu i stanowi świetny akcent kolorystyczny :)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby też jej nie lubię, ale jak pięknie potrafi się wkomponować w rabatę, taką niby angielską. Pnia nie widać, a one [ mam dwie] świecą nad wszystkim cudnym kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  6. O gustach się dyskutuje, a ja kupiłam sobie ją na balkon ;) Rośnie i na pewno ją będę przycinać ;)
    Tylko zastanawiam się jak ją przechować w czasie zimy ? Wystarczy otulić doniczkę i pień czy lepiej wytransportować ją do piwnicy ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy7/04/2013

    Moja przetrwała zimę na balkonie bez podlewania,jedynie donica była otulona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy7/09/2013

    Proszę o radę. Miesiąc po zasadzeniu moja wierzba zaczęła usychac mimo podlewania. Po podcieciu jest jeszcze gorzej. Jak ja zregenerować? Prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  9. Silne przycięcie, wykluczenie obecności szkodników i chorób oraz podlewanie powinno pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam mam pytanie co to może być,u pnia wierzby pojawiają się jakby trociny,tak jakby coś zjadało pień,czy to jakieś szkodniki,nie wiem hak wstawić tu zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie :) Proszę sprawdzić czy wierzba nie została zaatakowana przez krytoryjka (Cryptorhynchus lapathi).

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Dla zmniejszenia parowania wody z podłoża, najlepiej je ściółkować materiałem organicznym, który nie tylko ograniczy parowanie - czym dokładnie jest materiał organiczny o ktorym wspominasz ? Gdzie mozna go kupic? Mam wierzbę na balkonie zastanawiam sie czy nie przykryć wierzchniej warstwy ziemi korą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem na myśli korę przekompostowaną. W przypadku uprawy wierzby w pojemniku ściółkowanie jest konieczne. Wierzba nie lubi przesuszenia, więc warto robić wszystko, aby ograniczyć ubytek wody z podłoża.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Nie wiem dlaczego jest napisane o zraszaniu tej wierzby Zrosiłem dwie szt bo tyle mam i wszystkie liście w obu pousychały Nie wiem co dalej z nimi bedzie mam nadzieję że odbiją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzba japońska, pochodząca z wilgotnych obszarów Japonii preferuje wilgotne podłoże, a także podwyższoną wilgotność powietrza. Zraszanie jej nie szkodzi, chyba że spryskamy ją zimną wodą w upalny dzień. Nie dość, że roślina dozna szoku termicznego, to jeszcze dojdzie do poparzeń liści.

      Usuń
  13. Czy można w donicy z wierzbą zasadzić dodatkowo jakieś kwiatki np. Campanula?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak. Mogą to być zarówno rośliny sezonowe jak i byliny. Im większa donica tym większe możliwości stworzenia, bardziej zróżnicowanej kompozycji. Mnie podoba się zestawienie wierzby 'Hakuro nishiki' z dąbrówką rozłogową. Widziałem takie połączenie i muszę przyznać, że w okresie kwitnienia był to (jak dla mnie) bardzo przyjemny widok. Jeżeli chodzi o dzwonki, to gdy zostały one wspomniane, od razu przypomniał mi się dzwonek Poszarskiego. On tak obficie kwitnie i ma długie łodygi, dlatego też ładnie by zwieszał się z pojemnika. Ciekawie zaprezentuje się także srebrzysta kompozycja urozmaicona barwnymi akcentami. Ze srebrnych akcentów na pewno nadają się mrozy, które ja osobiście bardzo lubię. Tak naprawdę możliwości jest bardzo dużo, tak więc już teraz jestem ciekaw na jakie rośliny się Pani zdecyduje. Pozdrawiam, życząc miłego dnia :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za radę :) Wierzbę kupiłam miesiąc temu, a dzwonki dopiero teraz będę sadzić we wspólnej donicy. Liczę na fajny efekt na wiosnę. Z początku ją masakrycznie zalałam...zawiódł bajer samonawadniający w donicy i nie wiem kiedy wierzba stała już w błocie. Nic jej jednak się nie stało, rośnie jak szalona i wypuszcza chyba ze 2 liście na dobę ;) Jednak dzisiaj zauważyłam na młodych listkach MSZYCE!!! No i panika, będę po weekendzie ją w końcu przycinać (do tej pory szkoda mi było ;) być może na chwilę będzie kłopot z głowy, jednak martwię się o dzwoneczki na dole. Czy np. spryskanie chemicznym środkiem owadobójczym im może zaszkodzić? Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. W uprawie doniczkowej trzeba uważać na nadmiar wody, przy czym epizody z krótkotrwałym zalaniem, raczej jej nie zaszkodzą. Środek na mszyce nie będzie problemem dla nowych mieszkańców donicy. Warto sięgać po ekologiczne sposoby zwalczania szkodników na roślinach. Bardzo popularnym jest rozpuszczone w ciepłej wodzie szare mydło potasowe. Można spróbować także z wyciągiem z cebuli, bo ona zawsze jest pod ręką :) Pozdrawiam Grzegorz

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Syrop z miodu, cytryny i imbiru na przeziębienie, kaszel i nie tylko :)

Dziś troszkę inna tematyka, ale do działu Smacznie i zdrowo jak najbardziej pasuje :) Ostatnio po raz kolejny przygotowałem syrop z miodu, cytryny i imbiru, a to dlatego, że świetnie sprawdza się w zwalczaniu przeziębienia i kaszlu. W sumie zażywam go profilaktycznie, ale jak do tej pory przeziębienie i kaszel omija mnie szerokim łukiem. Wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć, więc warto sięgać po to co dobroczynnie wpływa na nasz organizm i jest w zasięgu ręki i co ważne nie jest tabletką z apteki.

Szałwia omszona (Salvia nemorosa)- wygląd, uprawa i pielęgnacja

Szałwia omszona (Salvia nemorosa) jest jedną z moich ulubionych bylin. Pierwszą sadzonkę tej rośliny nabyłem (jak dobrze pamiętam) w 2007 roku. Od tamtej pory w okresie kwitnienia zachwyca przepiękną i bardzo wyrazistą barwą kwiatów. Poniżej zdjęcia i kilka informacji o roślinie oraz jej uprawie i pielęgnacji. 

Dereń biały (Cornus alba) – cięcie derenia białego

W okresie zimy szczególnie cenimy rośliny zimozielone, rośliny o oryginalnym pokroju czy też o barwnych pędach. To dzięki nim ogród w tym smutniejszym okresie, także zachwyca i zachęca do zimowych spacerów. Szczególnie cennym krzewem jest z pewnością dereń biały o ładnie przebarwiających się  pędach.

Hortensje- najpopularniejsze gatunki i uprawa

Hortensje należą do najbardziej znanych i lubianych krzewów, uprawianych w naszych ogrodach. Naturalne siedliska hortensji występują w Ameryce oraz Azji, a znanych jest ponad 20 gatunków zaliczanych do rodzaju.

Goździk brodaty (Dianthus barbatus)- wygląd, uprawa i pielęgnacja

Uprawiane w ogrodach goździki brodate, zwane także kamiennymi zazwyczaj osiągają do około 40- 50 cm wysokości. Czasem mogą być wyższe, choć coraz częściej wybieramy odmiany karłowe, których wysokość osiąga około 30 cm. Karłowe goździki nie są tak narażone na pokładanie jak odmiany wyższe, zwłaszcza w deszczowe i wietrzne dni.

Trzmielina oskrzydlona- Euonymus alatus (Rośliny w obiektywie)

Z trzmielin uprawianych w ogrodach, najbardziej cenię dwa gatunki. Pierwszym z nich jest wielokrotnie wspominana na blogu trzmielina pospolita (Euonymus europaeus), a drugim dzisiejsza piękność, a więc trzmielina oskrzydlona (Euonymus alatus). Obie trzmieliny charakteryzują się sezonowym ulistnieniem, dekoracyjnymi owocami oraz ładnie przebarwiającymi się jesienią liśćmi. Trzmielina pospolita jak dla mnie najbardziej zachwyca owocami, natomiast trzmielina oskrzydlona liśćmi. Obie nie należą do krzewów wymagających, ale najładniej zaprezentują się na miejscu słonecznym, zwłaszcza Euonymus alatus, która na stanowisku słonecznym efektowniej się wybarwia.

Pielęgnacja gwiazdy betlejemskiej- jak przechować poinsecję?

Wilczomlecz piękny nazywany powszechnie gwiazdą betlejemską jest obecnie jednym z najbardziej wyrazistych roślinnych symbolów Świąt Bożego Narodzenia. Stanowi podstawę świątecznych dekoracji w mieszkaniu. Po świętach, zazwyczaj ląduje w śmietniku :(, a przecież można spróbować ją przechować. Dajmy roślinie szansę ponownego zakwitnięcia, jest tego warta o czym świadczą liczne zdjęcia pięknych, rozrośniętych okazów,  miłośników roślin, którzy z sukcesem uprawiają gwiazdę betlejemską przez wiele lat, nie traktując jej jako rośliny sezonowej. 





Chryzantema ogrodowa- Chrysanthemum x grandiflorum, Dendranthema x grandiflorum (Rośliny w obiektywie)

W naszym kraju chryzantema ogrodowa ma swoje pięć minut każdego roku na przełomie października i listopada. Cieszy mnie jednak to, że coraz częściej sięgamy po nią, planując jesienne kompozycje na balkonach i tarasach. Tak jak przez wiele lat chryzantemy kojarzyły mi się z cmentarzem, tak teraz częściej kojarzę je z barwnie urządzonym tarasem, w którym poza chryzantemą, królują m.in. astry, trawy, rozchodniki, wrzosy. Dostępna w tak wielu zróżnicowanych odmianach zadziwi, a warto dodać, że jest to roślina dnia krótkiego i że dzięki sterowanej uprawie, kwitnące rośliny można nabyć przez cały rok. W sprzedaży dostępne są także odmiany, które poradzą sobie w uprawie gruntowej.






Dalie- uprawa i pielęgnacja

W drugiej połowie maja do gruntu wysadzam dalie, zwane georginiami. Te zróżnicowane rośliny znakomicie czują się w moim ogrodzie. Może nie stworzyłem im warunków jakie mają w Meksyku i Gwatemali- skąd pochodzą, ale nie przeszkadza im to, aby pięknie kwitnąć, każdego roku. Dodam, że nazwa dalia pochodzi od nazwiska Andreasa Dala, znanego botanika.