Jesienne liście ...


W październiku otaczający nas krajobraz diametralnie się zmienia, drzewa ukazują swoje nowe oblicze. Skąpane w złocie, czerwieniach i brązach, powoli przygotowują się do snu zimowego. Zmiany, mają na celu ochronę roślin przed zamieraniem, podczas zimowych spadków temperatury.
Liquidambar styraciflua

Gdy dni są coraz krótsze, a noce dłuższe, drzewa i krzewy wiedzą, że to znak, aby rozpocząć proces, którego konsekwencją będzie zrzucenie wszystkich liści. Przed opadnięciem liści wyprowadzają z nich korzystne składniki, które ułatwią roślinie przetrwanie zimowego okresu.
Pomiędzy połączeniem liścia, a gałęzią zachodzą zmiany w postaci narastających komórek, mających na celu oddzielenie liścia od gałęzi. Po zakończeniu tego procesu liść przytwierdzony jest do gałęzi bardzo nietrwałymi wiązaniami i z czasem opada.
Acer cappadocicum
Pod wpływem światła następuje rozpad chlorofilu, a więc dominującego, zielonego barwnika. Braki zielonego barwnika nie mogą być uzupełnione, gdyż droga do wody i składników mineralnych zostaje odcięta, w konsekwencji zaczynają dominować inne barwniki, wcześniej zagłuszane przez chlorofil- a więc barwniki żółty ( ksantofil), pomarańczowy (karoten). Poza tym pojawiają się antocyjany, a więc barwniki odpowiadające za obecność purpury i czerwieni.
Jesienne przebarwienia drzew i krzewów zachwycają, niestety są krótkotrwałe i zapowiadają zbliżającą się zimę.

Komentarze

  1. Ja bym tam wolała żeby nie spały. Ale mam nierealne marzenie, a to dlatego, że nie lubię smutnej jesieni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet i przyroda pragnie chwilkę odpocząć po wyczerpującym okresie wegetacyjnym. A my musimy chwilkę poczekać ... Wiosna jednak wynagrodzi nam ten uboższy w barwy czas :)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10/18/2012

    Jesień jest piękna !
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Janiczek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie to wyjaśniłeś Grzesiu. Bardzo lubię te jesienne wybarwienia i szaleństwo kolorów. Właśnie teraz ogród płonie najpiękniej. jest mnóstwo czerwieni i złota. Wkrótce pozostanie nam tylko grabienie i odliczanie do wiosny. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zerknąć na Twój blog, bo masz tyle krzewów, że tych pięknie przebarwiających się nie powinno zabraknąć :) Jesień to moja ulubiona pora roku, dlatego ciężko będzie się pożegnać z krajobrazem tak ciepłymi barwami malowanym. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ja bym nie chciała zimowej aury. Wolę słoneczko i liście na drzewach. Obrazowo i dokładnie wyjaśniony proces usypiania drzew na zimę.
    W moim ogrodzie najszybciej gubi liście orzech włoski i najpóźniej, wiosną, się zieleni. Natomiast na dębie zostają liście prawie całą zimę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dęby to piękne i majestatyczne drzewa :) Podziwiam je, ale zazwyczaj na bezdrożach, w lasach, parkach :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Krokosmia ogrodowa (krokosmia, montbrecja, montbrecja ogrodowa, cynobrówka)- opis rośliny, warunki uprawy i pielęgnacja krokosmii

Wilczomlecz mirtowaty (Euphorbia myrsinites)- opis, uprawa i pielęgnacja

Rojniki (Sempervivum)- przedstawienie rodzaju, uprawa i pielęgnacja

Czy hortensja ogrodowa (Hydrangea macrophylla) wymaga cięcia?