Bluszcz pospolity (Hedera helix)- pnącza w ogrodzie

Obraz
Moje ulubione pnącza to tytułowy bluszcz pospolity (Hedera helix) oraz hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris), które z powodzeniem uprawiałem w ogrodzie. Jak dla mnie oba pnącza fantastycznie prezentują się, otulając sędziwe drzewa i warto zaprosić je do ogrodu, jeżeli mamy tylko odpowiednie stanowisko. Bluszcz pospolity cenię ze względu na dekoracyjne liście, łatwość uprawy, tolerancyjność, a także wszechstronność jeżeli chodzi o zastosowanie. Zakątki z bluszczem pospolitym są bardzo klimatyczne, trochę bajkowe, z pewnością interesujące. Na tle ściany z bluszczu rewelacyjnie prezentują się nie tylko wyraziście kwitnące krzewy i byliny, takie jak np. azalie, różaneczniki, naparstnice, ale także byliny dekoracyjnez liści, takie jak tarczownica tarczowata, funkie, paprocie czy też rodgersje. Bluszcz pospolity (Hedera helix) jest reprezentantem rodzaju Hedera, z rodziny araliowatych, obejmującym zaledwie kilka gatunków m.in. bluszcz kolchidzki, charakteryzujący się m.in. większymi liśćmi…

Delosperma Coopera- Delosperma cooperi (Rośliny w obiektywie)

Delosperma Coopera to bylina, która idealnie sprawdzi się na słonecznych skalniakach, zboczach, wszędzie tam, gdzie będzie dużo słońca, podłoże ubogie, bardzo przepuszczalne, najlepiej z dużym udziałem żwiru. Gatunek nie jest w pełni mrozoodporny i w ostre zimy może wymarzać. Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wymarznięcia roślin, na okres zimy, delospermę nakrywamy szybą, aby ochronić podłoże przed nadmierną wilgocią. Oczywiście nie mamy pewności, że delosperma przezimuje, dlatego można pobrać sadzonki i przechować przez zimę w zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Naturalne obszary wstępowania tej rośliny to obszar Południowej Afryki. U mnie jedną zimę na pewno przezimowała, ale drugiej bądź trzeciej, niestety nie dała rady.
 Delosperma cooperi


 Delosperma cooperi

 Delosperma cooperi

 Delosperma cooperi

 Delosperma cooperi

Komentarze

  1. Przepięknie wygląda jak kwitnie. Ubiegłej zimy ją okryłam i przezimowała wspaniale. Cudnie zakwitła. Było ich trzy, każda w innym kolorze. Tej zimy z powodu choroby nie okryłam ich i niestety przymarzły. Tak mi szkoda, ale trudno:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delosperma należy do bardziej wymagających bylin, ale ze względu na kwitnienie, z pewnością warta uprawy. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Krokosmia ogrodowa (krokosmia, montbrecja, montbrecja ogrodowa, cynobrówka)- opis rośliny, warunki uprawy i pielęgnacja krokosmii

Bluszcz pospolity (Hedera helix)- pnącza w ogrodzie

Sumak octowiec, sumak odurzający (Rhus typhina)- uprawa i pielęgnacja

Aloes ościsty- Aloe aristata (Rośliny w obiektywie)

Ognik szkarłatny- uprawa i pielęgnacja