Bluszcz pospolity (Hedera helix)- pnącza w ogrodzie

Obraz
Moje ulubione pnącza to tytułowy bluszcz pospolity (Hedera helix) oraz hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris), które z powodzeniem uprawiałem w ogrodzie. Jak dla mnie oba pnącza fantastycznie prezentują się, otulając sędziwe drzewa i warto zaprosić je do ogrodu, jeżeli mamy tylko odpowiednie stanowisko. Bluszcz pospolity cenię ze względu na dekoracyjne liście, łatwość uprawy, tolerancyjność, a także wszechstronność jeżeli chodzi o zastosowanie. Zakątki z bluszczem pospolitym są bardzo klimatyczne, trochę bajkowe, z pewnością interesujące. Na tle ściany z bluszczu rewelacyjnie prezentują się nie tylko wyraziście kwitnące krzewy i byliny, takie jak np. azalie, różaneczniki, naparstnice, ale także byliny dekoracyjnez liści, takie jak tarczownica tarczowata, funkie, paprocie czy też rodgersje. Bluszcz pospolity (Hedera helix) jest reprezentantem rodzaju Hedera, z rodziny araliowatych, obejmującym zaledwie kilka gatunków m.in. bluszcz kolchidzki, charakteryzujący się m.in. większymi liśćmi…

Narcyz 'Thalia' (Narcissus 'Thalia')- Rośliny w obiektywie

Z narcyzów najbardziej lubię mieszańce z grupy poeticus, a więc pięknie pachnące odmiany takie jak 'Actaea'. Oczywiście to nie jedyne narcyzy, które cenię. Z pewnością do odmian, które bardzo lubię należy odmiana 'Thalia'. Jest to stara, holenderska odmiana z początków XX w. Porównując ją z innymi, często bardzo wyrazistymi, nowszymi odmianami, 'Thalia' dla wielu może wydać się dość skromna, ale jak dla mnie w tej skromności jest jej siła. Wspaniale prezentuje się w grupie, wprowadzając na rabatę więcej harmonii i spokoju. Odmiana 'Thalia' zaliczana jest do grupy mieszańców triandrus. Osiąga do około 35- 40 cm wysokości, a jej białe kwiaty, osadzone są do kilku, na pędzie kwiatostanowym (1- 3). Kwitnie na przełomie kwietnia i maja.
Narcissus 'Thalia'
Narcissus 'Thalia'

Narcissus 'Thalia'Narcissus 'Thalia'
Narcissus 'Thalia'
Ogólne informacje na temat uprawy narcyzów, znajdziesz tutaj

Komentarze

  1. Też je mam i bardzo mi się podobają. Nie ma ich jednak w takiej ilości, jak Ty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to nie moje okazy. Ja jedynie uwieczniłem je na zdjęciach :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Śliczna jest ta biała odmiana! Miałam trochę narcyzów w ogrodzie ale z czasem gdzieś poznikały i zostało niewiele. Nie mam zbyt wiele miejsc z odkrytą ziemią ale widziałam trawniki z mnóstwem narcyzów i żonkili - bardzo mi się to podobało. Jedyny problem to koszenie, trzeba czekać aż przekwitną a z terminami kwitnienia różnie bywa.
    Miłego weekendu Grzesiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łany narcyzów faktycznie robią wrażenie, choć trzeba o nie zadbać, aby uzyskać zadowalający efekt. Jak dla mnie kilka kęp w ogrodzie jak najbardziej wystarczy. Z pewnością powinny się wśród nich znaleźć żółte trąbkowe, mieszanie poeticus i oczywiście 'Thalia' :) Z pozdrowieniami G.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Krokosmia ogrodowa (krokosmia, montbrecja, montbrecja ogrodowa, cynobrówka)- opis rośliny, warunki uprawy i pielęgnacja krokosmii

Ognik szkarłatny- uprawa i pielęgnacja

Sumak octowiec, sumak odurzający (Rhus typhina)- uprawa i pielęgnacja

Kamienne ogrodzenie- zrób to sam!