Bluszcz pospolity (Hedera helix)- pnącza w ogrodzie

Obraz
Moje ulubione pnącza to tytułowy bluszcz pospolity (Hedera helix) oraz hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris), które z powodzeniem uprawiałem w ogrodzie. Jak dla mnie oba pnącza fantastycznie prezentują się, otulając sędziwe drzewa i warto zaprosić je do ogrodu, jeżeli mamy tylko odpowiednie stanowisko. Bluszcz pospolity cenię ze względu na dekoracyjne liście, łatwość uprawy, tolerancyjność, a także wszechstronność jeżeli chodzi o zastosowanie. Zakątki z bluszczem pospolitym są bardzo klimatyczne, trochę bajkowe, z pewnością interesujące. Na tle ściany z bluszczu rewelacyjnie prezentują się nie tylko wyraziście kwitnące krzewy i byliny, takie jak np. azalie, różaneczniki, naparstnice, ale także byliny dekoracyjnez liści, takie jak tarczownica tarczowata, funkie, paprocie czy też rodgersje. Bluszcz pospolity (Hedera helix) jest reprezentantem rodzaju Hedera, z rodziny araliowatych, obejmującym zaledwie kilka gatunków m.in. bluszcz kolchidzki, charakteryzujący się m.in. większymi liśćmi…

Narcyz 'Pipit'- Narcissus 'Pipit' (Rośliny w obiektywie)

Dziś przychodzę do Was z bardzo dekoracyjnym, słonecznym i pachnącym narcyzem 'Pipit'. Jak dla mnie, odmiana warta uwagi, pięknie pachnąca i w słonecznej barwie. Jej kwiaty są cytrynowe, ale w trakcie kwitnienia jaśnieje przykoronek, który staje się kremowobiały. Bardzo ładnie to wygląda. Odmiana 'Pipit' zaliczana jest do mieszańców jonquilla, a więc grupy, skupiającej odmiany wywodzące się od Narcissus jonquilla. Do tej samej grupy zaliczana jest także odmiana 'Baby Moon' o której już wspomniałem na blogu. Wracając do odmiany 'Pipit' to osiąga ona do około 25 cm wysokości, a kwiaty do 7 cm średnicy. Przy czym na jednym pędzie kwiatostanowym, ukazują się 2- 3 kwiaty. Więcej o uprawie narcyzów można przeczytać tutaj.
Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Komentarze

  1. Kocham te piękne wiosenne kwiaty. Miałam ich tak dużo. Różne odmiany, białe, żółte, pełne,pachnące. Wiele lat cieszyły oczy i powiastka, że nornice je omijają zdawała się być prawdą. Niestety z kolekcji pozostało kilka kępek i już wiem, że te żarłoczne stworzenia jadają wszystko. W tym roku ofiarą padła jabłoń i nawet kołek, do którego była przywiązana. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nornice gorsze od kreta i najgorsze, że tak naprawdę nie ma na nie sprawdzonego sposobu. Są specjalistyczne firmy, które mogą pomóc, ale zazwyczaj staramy się sami, znaleźć sposób bądź też poddajemy się. W jednym ogrodzie pomoże kot, w drugim pies, w trzecim trutka, a w czwartym jeszcze coś innego np. wyciągi z roślin, a nawet papierosy. Szkoda roślin, ja bym się nie poddawał, choć skupił bym się na naturalnych sposobach. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Krokosmia ogrodowa (krokosmia, montbrecja, montbrecja ogrodowa, cynobrówka)- opis rośliny, warunki uprawy i pielęgnacja krokosmii

Bluszcz pospolity (Hedera helix)- pnącza w ogrodzie

Sumak octowiec, sumak odurzający (Rhus typhina)- uprawa i pielęgnacja

Aloes ościsty- Aloe aristata (Rośliny w obiektywie)

Ognik szkarłatny- uprawa i pielęgnacja