Orliki- oryginalne kwiaty w ogrodzie

Obraz
Orliki należą do jednych z pierwszych kwiatów, które miałem możliwość uzyskać z nasion i muszę przyznać, że przez kilkanaście lat nie zniknęły z ogrodu, wręcz przeciwnie, każdego roku pojawiało się ich coraz więcej, choć trzeba przy tym zaznaczyć, że z czasem formy podstawowe całkowicie wyginęły, a pozostały mieszańce, którym jak dla mnie także nie brakuje dekoracyjności, choć kolorystyka nie była już aż tak zróżnicowana. Rodzaj Aquilegia obejmuje dziesiątki gatunków, ale w naszych ogrodach najczęściej uprawiane są odmiany, wywodzące się od orlika pospolitego (Aquilegia vulgaris), w stanie dzikim występującego także w Polsce, oraz liczne mieszańce, dostępne pod nazwą Aquilegia hybrida. Inne gatunki na które warto zwrócić uwagę to m.in. orlik złocisty (A. chrysantha), orlik gruczołowaty (A. glandulosa), orlik niebieski (A. caerulea), orlik alpejski (A. alpina), orlik wachlarzykowaty (A. flabellata). Gatunki górskie należą do bardziej wymagających reprezentantów rodzaju, aniżeli typowe …

Narcyz 'Pipit'- Narcissus 'Pipit' (Rośliny w obiektywie)

Dziś przychodzę do Was z bardzo dekoracyjnym, słonecznym i pachnącym narcyzem 'Pipit'. Jak dla mnie, odmiana warta uwagi, pięknie pachnąca i w słonecznej barwie. Jej kwiaty są cytrynowe, ale w trakcie kwitnienia jaśnieje przykoronek, który staje się kremowobiały. Bardzo ładnie to wygląda. Odmiana 'Pipit' zaliczana jest do mieszańców jonquilla, a więc grupy, skupiającej odmiany wywodzące się od Narcissus jonquilla. Do tej samej grupy zaliczana jest także odmiana 'Baby Moon' o której już wspomniałem na blogu. Wracając do odmiany 'Pipit' to osiąga ona do około 25 cm wysokości, a kwiaty do 7 cm średnicy. Przy czym na jednym pędzie kwiatostanowym, ukazują się 2- 3 kwiaty. Więcej o uprawie narcyzów można przeczytać tutaj.
Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Narcissus 'Pipit'

Komentarze

  1. Kocham te piękne wiosenne kwiaty. Miałam ich tak dużo. Różne odmiany, białe, żółte, pełne,pachnące. Wiele lat cieszyły oczy i powiastka, że nornice je omijają zdawała się być prawdą. Niestety z kolekcji pozostało kilka kępek i już wiem, że te żarłoczne stworzenia jadają wszystko. W tym roku ofiarą padła jabłoń i nawet kołek, do którego była przywiązana. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nornice gorsze od kreta i najgorsze, że tak naprawdę nie ma na nie sprawdzonego sposobu. Są specjalistyczne firmy, które mogą pomóc, ale zazwyczaj staramy się sami, znaleźć sposób bądź też poddajemy się. W jednym ogrodzie pomoże kot, w drugim pies, w trzecim trutka, a w czwartym jeszcze coś innego np. wyciągi z roślin, a nawet papierosy. Szkoda roślin, ja bym się nie poddawał, choć skupił bym się na naturalnych sposobach. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny! Jeżeli zechcesz zostawić komentarz, będę Tobie bardzo wdzięczny. Serdecznie pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Lewkonia letnia (Matthiola incana)- uprawa i pielęgnacja

Szałwia błyszcząca (Salvia splendens)- rozmnażanie szałwii błyszczącej

Bergenia – uprawia i pielęgnacja

Orliki- oryginalne kwiaty w ogrodzie

Pielęgnacja gwiazdy betlejemskiej- jak przechować poinsecję?